Magdalena Zięba | Paul Bik. Pastelowe warstwy znaczeń

Prace polskiego artysty pochodzącego z Warszawy, a mieszkającego obecnie w Mediolanie, charakteryzuje wyjątkowy puryzm formalny i oszczędność środków. Pod tym względem jego obrazy wydają się na wskroś minimalistyczne, a jednak zawierają w sobie jakąś trudną do zdefiniowania przewrotność. Paula Bika inspirują bowiem postmodernistyczne formy architektoniczne, które we Włoszech stały się, między innymi, przyczynkiem do powstania w latach osiemdziesiątych grupy Memphis Milano.

Paul Bik to artysta, którego malarstwo wyrasta z architektury. Jest to jednak szczególny rodzaj malarstwa, w którym autor stawia większy akcent na akt konstruowania obrazu niż na proces pokrywania farbą powierzchni zamkniętej w ramach. To podejście wywodzić należy zarówno z architektonicznego doświadczenia zawodowego artysty, jak i osobistej fascynacji architekturą miasta, które stało się jego domem. Mowa tutaj jednak nie o gotyckiej architekturze słynnej Katedry Narodzin Św. Marii czy dziewiętnastowiecznej Gallerii Vittorio Emmanuele, ale o budowlach, które w latach sześćdziesiątych dały początek postmodernistycznemu ruchowi w architekturze. To właśnie z Mediolanu wywodzą się tacy prekursorzy postmoderny architektonicznej jak Aldo Adreani czy Giovanni Muzio, a także wielki Aldo Rossi, który co prawda twierdził, że nie może być twórcą postmodernistycznym, jako że nigdy nie był modernistą, ale którego projekty przeszły już do klasyki ruchu.

Pastelowe obrazy-reliefy Bika, w których artysta „wycina” geometryczne labirynty i organiczne formy, przypominają nieco terakotową bryłę głównej budowli cmentarza San Cataldo w Modenie, zaprojektowanego przez Aldo Rossiego w 1971 roku. Skojarzenie może wydawać się absurdalne, ale jest jak najbardziej uzasadnione: ta niemal surrealistyczna sześcienna bryła o regularnym rytmie kwadratowych wgłębień, do których nie dociera światło, odbijające się równomiernie na gładkiej powierzchni elewacji, to jakby czterokrotny relief, który przekonuje nas o swojej trójwymiarowości dopiero, gdy doń wejdziemy. Obrazy Bika są równie przewrotne: nie wpuszczą nas co prawda do swojego wnętrza, ale ich skomplikowana geometria zaprzecza sztywnym regułom matematycznej poprawności, zaś monochromatyczne barwy wzbogacone pasami złoceń nadają im czysto dekoracyjny charakter. Postmoderniści buntowali się przeciwko czystości i antydekoracyjności stylu międzynarodowego, co u Bika również jest widoczne. Minimalizm jego obrazów nie jest minimalizmem modernistycznym, analitycznym, ale dekoracyjnym, celebrującym barwę, światło i głębię. Bik podchodzi do swoich obrazów w sposób intuicyjny, doskonaląc przy tym samą technikę ich składania.

Na czym polega ten proces? W skrócie – na wycinaniu kształtów ze sztywnego kartonu i konstruowaniu warstw i światłocieni poprzez nakładanie ich na siebie. Akt malowania odbywa się na samym końcu, co budzić może skojarzenia z polichromowaniem rzeźb. Bika należałoby zatem nazwać nie malarzem, a raczej konstruktorem obrazów – monochromatycznych kolaży zbudowanych z grubych warstw papieru. Wiesława Wideryńska wskazuje na pokrewieństwo tej metody twórczej z jednoosobowym ruchem utworzonym przez Lucio Fontanę w latach czterdziestych (Wideryńska 2017). Kiedy artysta powrócił z Argentyny, by na stałe osiąść w Mediolanie, doświadczył przełomu w swoich artystycznych poszukiwaniach: rozwścieczony kolejnym nieudanym obrazem, pociął go na kawałki, dając tym samym początek włoskiemu Movimento Spaciale. Podczas gdy Fontana wycinał w swoich płótnach eleganckie cięcia, tworząc monochromatyczne obrazy nazywane tagli, Bik nie dekonstruuje, a konstruuje – i poprzez dodawanie, a nie odejmowanie tworzy podobny efekt zakwestionowania jednowymiarowej powierzchni obrazu na rzecz jego wielowymiarowej struktury. Reliefy Bika intrygują swoim niedookreśleniem – lawirują pomiędzy obrazem a rzeźbą, przekraczając sztywne granice medium (co, dodajmy, jest istotą sztuki w okresie nazywanym przez badaczy postmodernizmem).

Spacjalizm Fontany zakładał przełamywanie dwuwymiarowości dzieła malarskiego, czego wielu twórców będących pod wpływem jego teorii dokonywało, stosując technikę asamblażu. W Polsce artystą, który rozwinął tę właśnie metodę, był Tadeusz Kantor, jednak źródeł wyrafinowanych konstrukcji Blika należałoby chyba szukać na gruncie rodzimym gdzie indziej. Stawiałabym tutaj na reliefy Henryka Stażewskiego, które tworzył pod koniec lat pięćdziesiątych. Na lata siedemdziesiąte przypada zaś okres, kiedy tworzył reliefy malowane, eksperymentując przy tym z ich geometrią i zaburzając statyczną kompozycję nieoczekiwanymi rytmami. To właśnie do nich porównałabym prace Paula Bika, w których, podobnie jak u Stażewskiego, dostrzec można fascynację porządkiem i chaosem, geometrią i sposobami jej dekonstruowania.

Tę wielość referencji, jakie nasuwają się podczas patrzenia na pastelowe obrazy Bika, odzwierciedla ich techniczna warstwowość. Sztywne warstwy, zakrywające i odkrywające się nawzajem, są nie tylko estetycznie pociągające, ale i stanowią doskonałą analogię do wielowarstwowości znaczeń, jakie możemy w nich odkrywać. We wstępie wspomniałam o grupie projektowej Memphis Group, która w latach osiemdziesiątych wsławiła się stworzeniem serii kolorowych, nieco kiczowatych mebli i akcesoriów. Co prawda trudno odnieść wyrafinowane dzieła Paula Bika do tych szalonych projektów, ale dekoracyjność prac polskiego artysty mocno wpisuje się w klimat Mediolanu – miasta, które jest stolicą mody i dobrego smaku, w którym co roku odbywają się targi designu, Salone del Mobile, a w 2015 roku miała miejsce wystawa Expo. W swoich pastelowych reliefach Bik zawarł esencję włoskiej metropolii wraz z jej najnowszą historią. Innym interesującym aspektem jest ich wizualne podobieństwo do rysunku uliczek i placów – można je zatem potraktować również jako swoistą, konceptualno-emocjonalną mapę Mediolanu.

Kolejne znaczenia nawarstwiają się u Bika, powołując mnogość interpretacji – dlatego formalny minimalizm tych dzieł jest jedynie sprytnie ugranym pozorem.


LITERATURA:

W. Wideryńska: „Paul Bik”. http://limitededition.pl/paul-bik.html [dostęp: 20.03.2017].

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>