Archiwa tagu: poezja

Paweł Lekszycki | Wiersze przebrane

Paweł Lekszycki, ur. 1976. Poeta, krytyk literacki, belfer. Publikował w „Arkadii”, „Frazie”, „Kwartalniku Artystycznym”, „Kartkach”, „Pro Arte”, „Studium”, „Kresach”, „Akcencie”, „HA!arcie”, „Nowym wieku”, „Toposie” i „Nowej Polszy”. Autor książek poetyckich: Ten i Tamten (wraz z Pawłem Sarną), wiersze przygodowe i dokumentalne, pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie i Wiersze przebrane. Tłumaczony na języki: czeski, słowacki, słoweński, rosyjski, niemiecki i angielski.

Rafał Muszer | Laboratorium

Całkiem niedawno wpadła do moich łapsk druga poetycka książka Rafała Muszera z Mikołowa. Książka była dołączona do „Opcji” – w sumie rzadko kupuję 2 w jednym, czy 3 w jednym, gdyż wietrzę w tym podstęp – książka albo pismo musi być do niczego, żeby dwa opchnąć za jedną cenę jak na promocji w markecie, ale tym razem okazało się, że książka jak i numer „Opcji” z w miarę fachowym tekstem o black metalu są warte przeczytania.

 

Uszczypnij się bo œśnisz
Mateusz Wabik
Zeszyty Poetyckie

Kamila Pawluś | Rybarium

Kamila Pawluśœ (1979) – tłumaczka, poetka, absolwentka MISH-u na Uniwersytecie Warszawskim. Współredaguje czasopismo „”Tekstualia””. Wiersze publikowała m.in. w „Wyspie”, „RED”, „Antologii pokonkursowej Polska Poetów 2007”. Laureatka Ogólnopolskiego Konkursu na Debiut, organizowanego przez Kwartalnik Kulturalny „Opcje”, Górnoœśląskie Centrum Kultury i Regionalny Ośœrodek Kultury w Katowicach. Nagrodą główną była publikacja tomu Rybarium.

Bartosz Konstrat | traktaty konstrata

Co mnie zaskoczyło w nowych wierszach Bartosza Konstrata? Uderzenie. Rzadka siła frazy. Zdania, które kotłują się w głowie; jakiœ mętlik: szamotanina wiersza, niepokój i – to przede wszystkim? – nieprzewidywalność. Nie wiem, co mnie spotka. Nie mam pojęcia, skąd to płynie. Czuje się w tych wierszach niewydobytą energię, która jeszcze nieraz zadziwi rozmiarem erupcji.

 

Karol Francuzik,
CZYTAJĄC TRAKTATY KONSTRATA (ZAPASY)
ArtPapier, 15 listopada 22 / 2008

Katarzyna Zdanowicz-Cyganiak | deadline

Potocznośœć i codziennoœść, blichtr współczesnej cywilizacji i bezrefleksyjnoœść życia spotykają się tutaj z głębokimi, pełnymi niepokoju i lęku rozpoznaniami kruchoœści ludzkiego ciała i jego œśmiertelnoœci. Ta poezja, niespokojna, a zarazem mroczna, w niezwykle oryginalny sposób znajduje swój głos, czerpiąc z obrazów popkultury i infantylnego, dziecięcego – czy może lepiej powiedzieć –„dziewczyńskiego języka”. Bawi się nimi i twórczo je przekracza formułując z ich pomocą jak najbardziej poważne i uniwersalne pytania.

Olga Tokarczuk – o tomiku „deadline”